Rozdział IX (aktualizacja 07.11.2015)

Opadające ostrze miecza schwyciło i rozbłysło słonecznym promieniem. Zgrzyt stali uderzającej o stal wybił się ponad odgłosy codziennych zajęć wypełniające dziedziniec zamku w Brugge. Van zrobił zgrabny wypad do przodu, unikając cięcia i, zatoczywszy mieczem szeroki półokrąg, wybił mu broń z ręki. Brzdękowi upadającego na kamienie żelaza zawtórował triumfalny okrzyk. Czytaj dalej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s